Rudy Ogon (rudy_ogon) wrote,
Rudy Ogon
rudy_ogon

Abp. Kondrusiewicz o świętokradztwie na Kuropatch


Metropolia modli się na Kuropatach

Zwierzchnik białoruskiego kościoła katolickiego Tadeusz Kondrusiewicz wezwał do zakończenia walki z krzyżami na Kuropatach. , czyli czyn społeczny (13 kwietnia) podczas którego osunięto kolejne 60 krzyży, nazwał bluźnierstwem.

Tekst kolejnego oświadczenia metropolity, dot. „prac porządkowych” na uroczysku , pojawiło się w niedzielę, po zakończeniu subotnika, podczas którego usunięto 60 metalowych krzyży stojących wzdłuż obwodnicy Mińska. Na ich miejsce posadzono drzewa.

„Nie minęło dziesięć od czasu, gdy na uroczysku Kuropaty, miejscu posiadającym wartość historyczno – kulturową Republiki , usunięto 70 krzyży, dziś znów proces wyburzania najważniejszego znaku chrześcijaństwa jest kontynuowany” – czytamy w liście arcybiskupa.

Jak pisze abp. Kondrusiewicz, usuwanie krzyży jest „wielką raną na sercu człowieka wierzącego”.

„A dzieje się to podczas Wielkiego Postu, kiedy rozważają zbawczą mąkę Jezusa Chrystusa, podjętą przez niego na drzewie Krzyża” – podkreśla .

Głowa białoruskiego Kościoła katolickiego nazwał usuwanie  krzyży na Kuropatach świętokradztwem popełnianym w przeddzień świąt wielkanocnych.

„Nikt nie kwestionuje faktu, że terytorium Kuropaty powinno być uporządkowane. Ale jednocześnie konieczne jest uwzględnienie opinii społeczeństwa, a zwłaszcza wierzących, tak aby nie dopuścić do znieważenia krzyża” – napisał metropolita.

Kondrusiewicz wezwał do dialogu i podkreślił: „W historii ludzkości wielu ludzi na próżno pragnęło stać się bogami, ale tylko Bóg stał się człowiekiem, aby przez krzyż, dać wszystkim ludziom”.

Jak informuje portal naviny.by, w niedzielę ponad pięćdziesiąt osób zebrało się na Kuropatach, by pod przewodnictwem kapłana niekanonicznego Białoruskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego Ojca Wincenta, pomodlić się o spokój duszy spoczywających tam ludzi..

Modlitwę obserwowało kilkudziesięciu tajniaków.

W ramach „subotnika” na Kuropatach usunięto kolejne 60 krzyży

60 metalowych krzyży, które stały na skraju uroczyska wzdłuż obwodnicy, zostało w sobotę usuniętych, poinformowało . Zamiast krzyży posadzono drzewa, a teren zaczęto grodzić siatką.

W sobotę na Białorusi odbył się tzw. „”, czyli znany starszym czytelnikom portalu z czasów PRL czyn społeczny. Podczas kilkugodzinnej akcji, członkowie łukaszenkowskiej młodzieżówki -Białoruskiego Republikańskiego Związku Młodzieży (BRSM), Białej Rusi, prorządowych związków zawodowych i organizacji weteranów, „porządkowali” na terytorium całej Białorusi. Ich ofiarą padło znów Kuropaty, gdzie w ponad 500 niezbadanych wciąż dołach śmierci spoczywają zbrodni z lat 30. – 40. XX wieku..

Jak informowały wiadomości telewizji Belarus 1, 13 kwietnia wymienione grupy wolontariuszy zgłosiły się, by oczyścić terytorium Kuropat ze , ciętych gałęzi i drzew. Tymczasem oprócz gałęzi i zwykłych zniknęło 60 krzyży metalowych, postawionych tam w 2017 roku.

Tymczasem żaden z przedstawicieli organizacji biorących udział w czynie społecznym i porządkowaniu Kuropat, nikt nie przyznaje się do usuwania krzyży;

„Leschoz (gospodarstwo leśne – red.) nie ma z tym nic wspólnego. Nie wiedziałem nawet, że coś tam zniknęło, teraz pojadę specjalnie zobaczyć. Za ogrodzeniem nie jest już nasze terytorium, nic tam nie robiliśmy”- powiedział Radiu Svaboda Aleksander Mironovicz, dyrektor przedsiębiorstwa leśnego Borowlany, komentując zniknięcie krzyży na Kuropatach.

„To jest nasza tradycyjna akcja przed Wielkanocą, przed Radunicą (prawosławnym świętem zmarłych). My nie pierwszy raz pracujemy na tym obiekcie. Federacja Związków Zawodowych pracowała nad ustanowieniem tutaj znaku pamięci, wszyscy pracowaliśmy” – powiedział przewodniczący regionalnego stowarzyszenia związkowego z Mińska Wiktor Malinowski.

Pas ziemi między Moskiewską Obwodnicą a Kuropatami, gdzie stały metalowe krzyże, należy do służb drogowych. Jeden z pracowników, który sadził tam drzewa, powiedział, że oni – pracownicy „Minskstrojmontaza”, które to obsługuje wiadukty i podziemne przejścia przy obwodnicy, podobno zaczęli działać, gdy nie było już krzyży.

Przypomnijmy, że i tura usuwania krzyży z Kuropat rozpoczęła się rankiem 4 kwietnia. Pracownicy Borowlańskiego Przedsiębiorstwa Leśnego przy pomocy koparek usunęli i wywieźli z Kuropat 70 krzyży, które były lider Młodego Frontu Dmitrij wraz z innymi aktywistami zainstalował latem.

Przybyli na miejsce politycy opozycji i aktywiści, min: Paweł , Dmitrij Daszkiewicz, Filip Szawrow, Denis Urbanowicz, Nina Bagińska – zostali zatrzymani przez oddziały prewencji, później stanęli przed sądem. Łącznie zatrzymano 15 osób. Tego samego dnia około 200 osób przeszło procesję i modliło się ku pamięci ofiar stalinowskich represji.

W sumie od 4 do 13 kwietnia usunięto 130 krzyży.

Na uroczysku Kuropaty pod Mińskiem 30.-40. XX wieku rozstrzelano kilkadziesiąt tysięcy ofiar NKWD. W masowych grobach spoczywać może nawet 250 tysięcy ludzi, min. , Polacy zamordowani w czasie tzw. operacji polskiej NKWD. Według historyków, mogą też być pochowani  z brakującej tzw. Białoruskiej listy Katyńskiej.

https://kresy24.pl/abp-kondrusiewicz-o-swietokradztwie-na-kuropatch/
https://kresy24.pl/w-ramach-subotnika-na-kuropatach-usunieto-60-krzyzy/

Tags: 2ème guerre mondiale, bélarus, empire du mal, kresy wshodnie, occupation par les russes, police politique en russie, politique, pologne, église catholique
Subscribe
  • Post a new comment

    Error

    Anonymous comments are disabled in this journal

    default userpic

    Your IP address will be recorded 

  • 0 comments