Rudy Ogon (rudy_ogon) wrote,
Rudy Ogon
rudy_ogon

Szczecin: uroczyste odsłonięcie Pomnika Pamięci Ofiar ukraińskich nacjonalistów [+foto]



W rocznicę zbrodni UPA w Parośli na Wołyniu, w Szczecinie po latach starań uroczyście odsłonięto „Pomnik Pamięci Ofiar nacjonalistów ukraińskich w latach 1939-1947”. ​

W sobotę w Szczecinie uroczyście odsłonięto „Pomnik Pamięci Ofiar nacjonalistów ukraińskich w latach 1939-1947”. ​ Upamiętnia on tysiące Polaków z Wołynia i Małopolski Wschodniej, którzy zginęli jako ofiary ludobójstwa dokonanego w latach 1939-1947 przez członków OUN-UPA. Autorką pomnika jest prof. Katarzyna Radecka, a powstał on dzięki staraniom Stowarzyszenia „Kresy Wschodnie – Dziedzictwo i Pamięć”, przy finansowo-organizacyjnym wsparciu szczecińskiego IPN. Posiada on złożoną symbolikę, a zasadniczym elementem jest zrzucony dach domu z nazwami wiosek, które przestały istnieć, a ich mieszkańcy zostali wymordowani. Na symbolicznym kominie, często jedynej trwałej pozostałości po spalonym domostwie, znajduje się krzyż. Kamień węgielny pod pomnik w postaci ziemi z Wołynia złożono w październiku 2017 roku. Upamiętnienie odsłonięto po 6 latach niełatwych starań.

Data odsłonięcia pomnika, jak informował IPN, nie jest przypadkowa, ponieważ 9 lutego przypada 76. rocznica mordu w polskiej kolonii Parośla Pierwsza, gdzie w 1943 roku banda UPA dokonała pierwszego zbiorowego i zorganizowanego mordu na ludności polskiej, okrutnie zabijając 173 Polaków. Zbrodnia w Parośli uznawana jest za początek właściwej fazy ludobójstwa wołyńskiego.

Przeczytaj: Szczecin: będzie pomnik ofiar ukraińskich nacjonalistów. Radny PO chciał pomnika „ofiar bratobójczych walk”
Czytaj także: 75 lat temu UPA rozpoczęła rzeź wołyńską. Na Ukrainie odsłonięto pomnik sotni, która tego dokonała [+FOTO]

W uroczystości odsłonięcia pomnika wzięły udział m.in. rodziny pomordowanych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Odczytano także apel pamięci, który zakończyła salwa honorowa. Pomnik poświęcił ks. abp. Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński, który wygłosił też homilię. Apelował, by „to miejsce stało się znakiem nowej nadziei, nowego pokoju, normalnych relacji pomiędzy ludzkimi sercami i pomiędzy narodami”.

- Wydawać by się mogło, że po Auschwitz, po Palmirach, po Katyniu i Kołymie wszystko wiemy na temat zła, ale ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej odsłania nam jeszcze jedno, jakże barbarzyńskie oblicze zła – powiedział tuż przed odsłonięciem pomnika prezes IPN Jarosław Szarek. – To jest tajemnica, której chyba nie pojmiemy, bo jaką stronę trzeba poruszyć w mózgu człowieka, bo chyba nie w duszy, żeby zagłuszyć sumienie, żeby rzucić się z siekierami na bezbronnych, niewinnych ludzi, na małe dzieci, na kobiety. To jest tajemnica zła.

Prezes Stowarzyszenia „Kresy Wschodnie – Dziedzictwo i Pamięć Jerzy Mużyło apelował, by to upamiętnienie złagodziło skutki traumy wśród bliskich ofiar tamtych czasów oraz, by pomnik nie dzielił, ale łączył narody polski i ukraiński w duchu prawdy. Podkreślił, że inicjatorzy nigdy nie mieli zamiaru otwierać „jakiegoś nowego frontu przeciwko sąsiedniemu narodowi”, co było nawiązaniem do wypowiedzi Bazylego Barana, szczecińskiego radnego PO, który sprzeciwiał się budowie pomnika, a ostatecznie zbojkotował głosowanie. Przypomniał, że „tu nie o zemstę chodzi, ale o pamięć” i o budowę przyszłości dla następnych pokoleń.

– Czy doczekamy prawdy, która pozwoli wyjść z cmentarzy, których nie ma? Ich ojcowizna stała się ofiarnym ołtarzem, całe polskie osiedla stały się cmentarzem. Czy te miejsca są przeklęte? Przecież to miejsca święte. Niech się staną dla nas testamentem – mówił Mużyło.

Dyrektor IPN w Szczecinie Paweł Skubisz zaznaczył w rozmowie z PAP, że zbrodnia ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej przez wiele lat była zapomniana i powszechnie się o niej nie mówiło. – Dopiero od kilku lat informacje o niej docierają do świadomości Polaków. Wcześniej tylko środowiska kresowe, rodziny zamordowanych oraz sami ocaleni pielęgnowali pamięć o tych tragicznych wydarzenia sprzed lat.

Dyrektor Skubisz podkreślał, że trzeba przypominać o Polakach, zamordowanych za umiłowanie polskości, trwanie przy ojczystej mowie i tradycji narodowej. – Jesteśmy im to winni, tym bardziej, że obecne władze ukraińskie uniemożliwiają prowadzenie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych polskich ofiar zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów – zaznaczył. Przypomniał, że większość pomordowanych nie została godnie i po chrześcijańsku pochowana. Zaznaczył, że Kresowianie, którzy po wojnie przybyli m.in. do Szczecina, oraz ich potomkowie nie zapomnieli o swoich zamordowanych przodkach i do dziś jeżdżą na tereny Ukrainy, doznając tam „cierpień psychicznych, odwiedzając zniszczone doszczętnie miejscowości, w których się urodzili i wychowali, a które aktualnie często porosły lasem czy dzikim stepem”.

– Z własnych wspomnień oraz przekazów ustnych innych ocalałych znają oni lokalizację pojedynczych czy zbiorowych mogił krewnych (…) których ekshumacji zabraniają władze ukraińskie, a na których nie ma nawet drewnianego krzyża czy tabliczki informacyjnej – mówił Skubisz.

Podczas uroczystości głos zabrał także ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, duszpasterz środowisk kresowych:

– Dzisiaj jesteśmy dotknięci kolejnym bólem. Zakaz ekshumacji ofiar, to jest nieprawdopodobne, żeby w XXI wieku w Europie obowiązywał taki barbarzyński zakaz pochówku ofiar i było to przetargiem różnych szantaży politycznych. Chcemy dobrych relacji z Ukrainą, ale zbudowanych na prawdzie i pamięci.

Z kolei Antoni Dąbrowski, świadek ludobójstwa mówił m.in., że na Ukrainę powróciły „upiory, demony ludobójstwa”. – W chwili obecnej wynoszona są pod niebiosa w aureoli chwały ci ludobójcy, którzy siekierami rąbali polskie dzieci. Niech ten pomnik będzie symbolem pamięci o ofiarach, które naród Polski poniósł.

Dąbrowski podkreślał też, że mordy i terror ukraińskich nacjonalistów nie zakończyły się w 1945 roku, ale na obszarze południowo-wschodniej Polski, w powojennych granicach, ale trwały dalej. Zaznaczył, że zakończyła to dopiero Operacja Wisła. Mówił też m.in. o bohaterskiej obronie Birczy przed bandami OUN-UPA.









https://kresy.pl/wydarzenia/szczecin-uroczyste-odsloniecie-pomnika-pamieci-ofiar-ukrainskich-nacjonalistow-foto/
Tags: 2ème guerre mondiale, kresy wshodnie, politique, pologne, racisme et nazisme, ukraine
Subscribe
  • Post a new comment

    Error

    Anonymous comments are disabled in this journal

    default userpic

    Your IP address will be recorded 

  • 0 comments