Rudy Ogon (rudy_ogon) wrote,
Rudy Ogon
rudy_ogon

Ukraińcy odwiedzili „ukraińskie etniczne tereny w Polsce” i oddali hołd dowódcy UPA [+ foto]



Podczas wyjazdu na „ukraińskie etniczne tereny w Polsce” finansowanego przez władze obwodu lwowskiego, młodzi Ukraińcy odwiedzili miejsca związane z OUN-UPA – w tym tzw. bunkier „Stiaha”, działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, dowódcy UPA i powojennego prowidnyka OUN na tzw. Zakerzonie.

Ukraińska młodzieżowa organizacja pozarządowa „Wyraj” zorganizowała w ubiegłym miesiącu dwudniowy wyjazd integracyjny do południowo-wschodniej Polski „Miejscami pamięci Zakerzonia”, odwiedzając m.in. miejsca związane z OUN-UPA. Na oficjalnym plakacie napisano, że jest to „dwudniowa wędrówka po miejscach pamięci na ukraińskich etnicznych terenach w Polsce”. Wycieczka otrzymała oficjalne wsparcie i dofinansowanie od Departamentu Polityki Wewnętrznej i Informacyjnej Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej (odpowiednik polskich władz wojewódzkich, choć z większymi niż u nas kompetencjami).

Czytaj dalej pod zdjęciami

18 listopada uczestnicy odwiedzili tzw. bunkier Stiaha na stokach wzgórza Monasterz koło Werchraty (pow. lubaczowski), gdzie w Lasach Monasterskich znajdują się pozostałości jednego z obiektów ku czci OUN-UPA. Znajdował się w tym miejscu bunkier-kryjówka Jarosława Starucha „Stiaha”, działacza OUN i dowódcy UPA, a po wojnie przywódcy (prowidnyka) OUN na w tzw. Zakerzoniu. Zginął tam 7 września 1947 roku wraz ze swoją ochroną, otoczony przez żołnierzy KBW (wzg. pododdziałów 9. DP WP). W latach 90. XX wieku w tajemnicy nielegalnie postawiono mu pomnik, podobny do innych, stawianych przez Ukraińców np. na cmentarzu w Radrużu oraz na Chryszczatej. Nie wiadomo dokładnie, kto tego dokonał, prawdopodobnie byli z tym związani przedstawiciele ukraińskiej diaspory w Kanadzie.

Organizacja „Wyraj” zamieściła krótką fotorelację z odwiedzenia tego miejsca, wraz z notką biograficzną nt. Stiaha, przedstawiającą go jako aktywnego ukraińskiego działacza nacjonalistycznego, w tym Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, represjonowanego przez władze II RP i bohatera. Napisano m.in., że był „więźniem politycznym polskich więzień” oraz „obozu koncentracyjnego w Berezie Kartuskiej”.

Do Berezy Kartuskiej Staruch trafił w 1934 po aresztowaniu w związku z zabójstwem ministra Bolesława Pierackiego. Po uwolnieniu kontynuował działalność w ramach OUN, m.in. jako zastępca krajowego przewodniczącego OUN i członek Egzekutywy Krajowej OUN. W 1939 roku został skazany na 13 lat więzienia, ale nie odbył kary z uwagi na wybuch II wojny światowej.

W relacji podkreślono, że był „jednym z organizatorów Aktu odnowienia Państwa Ukraińskiego” 30 czerwca 1941 roku we Lwowie. Zaznaczmy, że proklamowano go po kroczeniu do Lwowa kolaboranckiego batalionu Nachtigall. Ogłaszał utworzenie przez banderowców z OUN-B państwa ukraińskiego m.in. na terenach dawnej II RP, ściśle współpracującego z III Rzeszą. Uczestnicy wyjazdu zaznaczyli też, że Staruch został odznaczony Złotym Krzyżem UPA.

Uczestnicy wyjazdu zwrócili też uwagę, że obecnie nielegalny pomnik ku czci dowódcy UPA jest niemal całkowicie zniszczony. Na miejscu w porze wieczornej 18 listopada złożono wieniec i zapalono znicze.

Czytaj dalej pod zdjęciami

Zamieszczono też fotografie z 2012 roku pokazujące, jak wówczas wyglądał nielegalny pomnik. Na cokole ustawiony był betonowy krzyż z opuszczonymi w dół końcami ramion, z tarczą ze stylizowanym tryzubem w centrum. Na cokole znajdowała się tablicę z napisem „W tym miejscu w dniu 17.09.1947 r. zginął Jarosław Staruch „Stiah”. Przywódca (ukr. prowidnyk) na Zakerzoński Kraj. Chwała Bohaterom (ukr. Sława Herojam)!”. Pierwotnie napis był w językach polskim i ukraińskim, ale na przełomie 2009/2010 r. oryginalna tablica zniknęła. Po pewnym czasie rozbito także tryzub w centrum stylizowanego krzyża. Po jakimś czasie założono nową tablicę, z napisem tylko po ukraińsku, która również została zniszczona. W takim stanie obiekt był widoczny w latach 2014 – 2015, po czym został całkowicie zniszczony.

Pomnik na bunkrze Stiaha w sierpniu 2012 r. Fot. facebook

Przeczytaj: Wiceszef MSZ Ukrainy uzależnia wznowienie ekshumacji od odnowienia „pomników UPA” w Polsce
Czytaj też: Ambasador Ukrainy sugeruje: odblokujemy ekshumacje, jeśli Polska odbuduje dwa „legalne” pomniki UPA
ZOBACZ: „Nie ma mowy o żadnej odbudowie pomników UPA. A jeśli tak – to będzie protest społeczny”

Podczas wyjazdu młodzi Ukraińcy odwiedzili też jeden z cmentarzy w pow. Lubaczowskim, na którym znajdują się groby upowców.

ZOBACZ: Hruszowice: Ukraińcy odśpiewali hymn na miejscu zburzonego „pomnika” UPA [+VIDEO]

Przypomnijmy, że w sierpniu 2016 roku do Polski przybyła międzynarodowa ekspedycja poszukiwawczo-badawcza organizowana przez „Wyraj”/„Wyrij”, w ramach której odbywa się także obóz edukacyjny. Ukraiński IPN oficjalnie promował to jako wyprawę na „etniczne ziemie ukraińskie, które teraz należą do Polski”. Wśród organizatorów wyjazdu były władze miasta Lwowa, a także obwodu lwowskiego.

Termin „Zakerzonie” został ukuty przez emigracyjnych historyków ukraińskich i według ich wykładni oznacza obszar na zachód od linii Curzona, pozostający historycznie ukraińskim terytorium etnicznym. Obejmuje część obszaru obecnych województw: podkarpackiego, małopolskiego i lubelskiego. Faktycznie, na większości tych terenów ludność ukraińska stanowiła niewielki odsetek. Ponadto, nazwę „Zakerzoński Kraj” w strukturze organizacyjnej OUN nosiły tereny znajdujące się w pojałtańskich granicach Polski.

Przeczytaj także: Lider Związku Ukraińców w Polsce promuje grupę podważającą polskość Przemyśla

https://kresy.pl/wydarzenia/ukraincy-odwiedzili-ukrainskie-etniczne-tereny-w-polsce-i-oddali-hold-dowodcy-upa-foto/
Tags: 2ème guerre mondiale, antipolonisme, politique, pologne, racisme et nazisme, ukraine
Subscribe
  • Post a new comment

    Error

    Anonymous comments are disabled in this journal

    default userpic

    Your IP address will be recorded 

  • 0 comments