Rudy Ogon (rudy_ogon) wrote,
Rudy Ogon
rudy_ogon

Dziady – tradycyjna manifestacja opozycji w Mińsku [+ video]



W tradycyjnie już stare święto Dziadów miało w Mińsku polityczny charakter. Jednocześnie jednak uwidoczniło spadającą popularność niegdyś sztandarowej opozycyjnej manifestacji.

Na tradycyjny pochód organizowany w Mińsku do miejsca stalinowskich rozstrzelań w Kuropatach przyszło w niedzielę tylko około 200 osób. Zebrali się oni pod zakładem Łucz. Organizatorem manifestacji, tak jak w poprzednich latach była Partia Konserwatywno-Chrześcijańska – Białoruski Front Narodowy Zianona Pazniaka. Opozycjoniści uzyskali zgodę władz na przeprowadzenie marszu.

Tradycja pochodów w Dziady zawsze związana była z uczczeniem ofiar stalinowskich ofiar i postulatem ich należytego upamiętnienia. Przez lata bowiem łukaszenkowskie władze ignorowały znaczenie miejsca masowych rozstrzeliwań, a nawet dopuściły do ulokowanie na jego granicy lokalu gastronomicznego. Wywołuje to protesty środowisk opozycyjnych, które domagają się likwidacji tej inwestycji. Także w czasie niedzielnego pochodu pojawiły się ulotki zapraszające na „wartę” jaka jest organizowana pod lokalem gastronomicznych „Pojediem, pojedim” zlokalizowanym w Kuropatach. Pikiety takie odbywają się już od pięciu miesięcy. Na ich temat mówił w czasie manifestacji Paweł Siawieriniec, jeden z organizatorów „warty”.

Marsz ruszył o godzinie 12 czasu lokalnego. W czasie pochodu śpiewano pieśni. Jeden z uczestników grał na dudach. Wykrzykiwano też hasła – obok tradycyjnego „Żywie Biełaruś” pojawiło się także „Sława Ukraini, gierojam sława”. Według relacji portalu tut.by wielu uczestników pochodu narzekało, iż zgromadził on niewielu uczestników. Innego zdania był wicperezes KChP-BNF Jurij Bieleńskij, który uznał, że „w obecnych warunkach to niemało”.

Po dojściu na miejsce memoriału odbyły się wystąpienia. W pierwszej kolejności odczytano list przebywającego na emigracji Paźniaka. „Wrogowie zagarnęli Kuropaty” – napisał Paźniak, mając na myśli nie tylko restaurację, ale też projekt memoriału jaki w końcu zdecydowały się ustanowić władze.

W kolejnych wystąpieniach mówiono jednak przede wszystkim o zagrożeniu jakie dla niepodległości Białorusi ma stanowić Rosja i o imperializmie rosyjskim, nawet na przykładzie Syrii. Akcja zakończyła się o godzinie 17.

Dzień zaduszny – Dziady, jest głęboko osadzony w kulturze białoruskiej. Od 1988 r. Dziady nabrały na Białorusi politycznego znaczenia, gdyż właśnie pod tym pretekstem antykomunistycznie nastrojeni mieszkańcy Mińska zebrali się by iść w kierunku Kuropat – uroczyska gdzie spoczywają ofiary masowych rozstrzeliwań z czasów terroru stalinowskiego. Wiec został wówczas rozpędzony przez milicję i często uznaje się go za początek ruchu opozycyjnego w republice. W niepodległej Białorusi Dziady corocznie starał się ogranizować Białoruski Front Narodowy, co jednak spotykało się z negatywną reakcją władz łukaszenkowskich po 1994 r., choć jeszcze w tymże roku pozwoliły odwiedzić Kuropaty przebywającemu wówczas z wizytą na Białorusi Billowi Clintonowi.



https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bialorus/dziady-tradycyjna-manifestacja-opozycji-w-minsku-video/
Tags: bélarus, politique
Subscribe
  • Post a new comment

    Error

    Anonymous comments are disabled in this journal

    default userpic

    Your IP address will be recorded 

  • 0 comments